Fatima Kwestionowana. Komentarz Eleison nr CCCXXX (330)

Bp Williamson ponderingFatima Kwestionowana
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCCXXX (330)
9 listopada 2013

Na początku XX wieku Bóg z pewnością dał nowoczesnemu światu dwa wielkie światła: dla teorii przez Piusa X encyklikę Pascendi w 1907, aby potępić główny błąd subiektywizmu; dla praktyki przez Swoją Matkę fatimskie objawienia w 1917 roku, aby udzielić remedium na potworną plagę komunizmu. Ale Diabeł odciąga uwagę od Pascendi i podnosi serię obiekcji, aby zdyskredytować Fatimę. Oto kilka z głównych obiekcji:

* Jakże możemy poważnie traktować kardynała Ottavianiego wersję trzeciej części Tajemnicy Fatimskiej, gdy podobno Matka Boża mówi, że trzecia Wojna Światowa rozpocznie się pod koniec XX wieku? Rok 2000 nadszedł i minął, a trzeciej Wojny Światowej nie było. Czytaj dalej

Decydująca chwila. Komentarz Eleison nr CCCXXV (325)

Bp Williamson pondering

Decydująca chwila
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCCXXV (325)
5 października 2013

Większość czytelników tych „Komentarzy” prawdopodobne zrozumiała do tej pory poważny problem, który paraliżuje obronę Wiary ze strony Bractwa Św. Piusa X i woleliby raczej czytać o innych rzeczach. Ale taki jest bałagan spowodowany w milionach ludzkich umysłów przez światowe odpadanie od Wiary, że uważam, że trudno dziś przesadnie analizować naturę Wiary, potrzebę Wiary i to, jak jest ona podkopywana. Pozwolę więc sobie, nie chcąc znęcać się nad niedawnymi niepowodzeniami i występkami FSSPX, zapożyczyć jeszcze jeden przykład z jego ubiegłorocznej historii.

Kapituła generalna Bractwa z lipca 2012 roku natychmiast była chwalona przez wielu swych uczestników jako zwycięstwo jedności Bractwa nad ciężkim stanem i napięciami wcześniejszych kilku miesięcy. Od tamtej pory jednak bardziej trzeźwe spojrzenie zajęło miejsce euforii i pewna liczba uczestników widzi ją (kapitułę) jako katastrofę dla Bractwa. Jeden z uczestników, czyli kapitulantów, jak się ich nazywa, opisał jedną decydującą chwilę, gdy Bractwa główni 39 księża (wyłączając mnie) postawili swe własne Bractwo i przełożonych ponad doktrynę Wiary, tak jak cała masa biskupów katolickich zachowała się podczas Soboru Watykańskiego II. Czytaj dalej

Okropny upadek III. Komentarz Eleison nr CCCXXIII (323)

Bp Williamson pondering

Okropny upadek III
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCCXXIII (323)
21 września 2013

W ubiegłym czerwcu czytelnikom tych „Komentarzy” obiecano trzeci artykuł na temat okropnego upadku Bractwa Św. Piusa X, w celu rozważenia, co można zrobić. Niedawno temu na tronie „Avec l’Immaculée” pojawił się artykuł z pewnymi dobrymi odpowiedziami na to pytanie, rozpoczynając od pytania, czy katolicy mogą nadal chodzić na Msze FSSPX. Streszczam i adaptuję:

W 1984 Indult z Rzymu pozwolił na odprawianie Mszy trydenckiej, pod pewnymi warunkami, w ramach oficjalnego Kościoła. Zapytany o to, czy katolicy mogą uczęszczać na te Msze, arcybiskup Lefebvre wkrótce potem odpowiedział, że nie powinni, ponieważ ich powrót do mainstreamowych ram pod tymi warunkami jest równoznaczny z akceptacją Soboru Watykańskiego II i późniejszych reform. Kapłani odprawiający Msze indultowe nie mogli mówić swobodnie, a z domyślną akceptacją Nowej Mszy wraz z Indultem groziło im ryzyko stoczenia się do nowej soborowej religii i pociągnięcia ludzi za sobą. Czytaj dalej

Edykt mediolański. Komentarz Eleison nr CCCXX (320)

Bp Williamson pondering

Edykt mediolański
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison Numer CCCXX (320)
31 sierpnia 2013

W naszych czasach, gdy liberalizm, który opanowuje Bractwo Św. Piusa X, wygląda jak po prostu ostatnia z kolei przegrana Kościoła katolickiego, trudno jest sobie wyobrazić, że był czas, gdy Kościół odnosił zwycięstwo za zwycięstwem. Niemniej jednak, w tym roku obchodzimy 1700. rocznicę jednego z tych zwycięstw, edyktu mediolańskiego, datowanego na 313 AD.

Cesarz rzymski Konstantyn, znany jako „Konstantyn Wielki”, urodził się w 272 i został ochrzczony dopiero na krótko przed swą śmiercią w 337, ale poważnie sympatyzował z chrześcijaństwem przez wiele wcześniejszych lat. Gdy w 312 ruszył na Rzym, aby walczyć ze swym rywalem, cesarzem Maksencjuszem, Pan Jezus obiecał mu zwycięstwo, jeśli na chorągwiach wojennych umieści „labarum”, X wraz z P na nim, [czyli] pierwsze dwie greckie litery słowa Chrystus. Konstantyn uczynił to, co Pan Jezus powiedział i pokonał Maksencjusza w bitwie przy moście mulwijskim. Skoro tylko przejął mocną kontrolę nad Rzymem, Konstantyn wydał następnego roku edykt mediolański. Czytaj dalej

Ożywiona debata. Komentarz Eleison nr CCCXII (312)

Bp Williamson pondering

Ożywiona debata
J.E. bp Ryszard Williamson

Komentarz Eleison Numer CCCXII (312)
6 lipca 2013

Problem przetrąconego autorytetu (zob. te „Komentarze” z 1 i 29 czerwca) powoduje pewne ożywione reakcje wśród czytelników. Z jednej strony waleczni katolicy mówią mi, że JESTEM biskupem, zatem muszę DZIAŁAĆ jak biskup przejmując ster ruchu „Oporu”. Z drugiej strony pewien waleczny kapłan z długim doświadczeniem z „sedewakantyzmem” ostrzega mnie przed puszczeniem w obieg równoległych kościołów przez konsekracje kolejnych biskupów, z wyjątkiem przypadku wojny światowej, fizycznego prześladowania czy sparaliżowanej starości (cóż, są tacy, którzy twierdzą, że to ostatnie już nastąpiło…). Czytaj dalej

Okropny upadek II. Komentarz Eleison nr CCCX (310)

Bp Williamson pondering

Okropny upadek II
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison Numer CCCX (310)
22 czerwca 2013

„Okropieństwo” może wydawać się być zbyt mocnym słowem na [określenie] zmiany kierunku wewnątrz Bractwa Św. Piusa X, która w końcu stała się jasna rok temu. Jednakże, jeśli Piekło jest okropne; jeśli nikt nie może go uniknąć bez wiary; jeśli Wiara została poważnie zagrożona w Kościele okaleczonym przez Sobór Watykański II, ale bastion prawdziwej Wiary został w sposób cudowny założony wewnątrz tego okaleczonego Kościoła; i w końcu jeśli ten bastion jest również obecnie kaleczony, wówczas „okropieństwo” może nie być zbyt mocnym słowem. Czytaj dalej

Niegodna godność. Komentarz Eleison nr CCXCVI (296)

Bp Williamson pondering

Niegodna godność
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison Numer CCXCVI (296)
16 marca 2013

Pewna czytelniczka argumentowała w obronie nauczania Soboru Watykańskiego II o wolności religijnej. Nawet jeśli temat często był poruszany w „Komentarzach Eleison”, jej argumenty z pewnością są warte przeanalizowania, ponieważ istotne jest dla katolików dzisiaj zrozumienie fałszywości tego nauczania. Czego Sobór uczył w paragrafie #2 swej Deklaracji o wolności religijnej (Dignitatis humanae) to to, że wszyscy ludzie mają być wolni od wszelkiego przymusu ze strony innych ludzi czy grup ludzi, gdy chodzi o działanie prywatnie czy publicznie w zgodzie z ich wierzeniami. Ponadto, każde ludzkie Państwo musi uczynić z tego prawa naturalnego prawo konstytucyjne albo cywilne.

Przeciwnie, aż do Vaticanum II Kościół katolicki spójnie nauczał, że każde Państwo, jako że jest wcieleniem Bożej cywilnej władzy nad Bożymi ludzkimi stworzeniami, jako takie zobowiązane jest korzystać z tej władzy, by chronić i uprzywilejowywać jeden Kościół Boży, Kościół katolicki Boga Wcielonego, Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Rzecz jasna, Państwa niekatolickie będą potępione raczej za ich brak wiary, niż za to, że nie obdarzają tej wiary cywilną ochroną. Podobnie, Państwa katolickie mogą się wstrzymać od zakazywania publicznego praktykowania fałszywych religii, gdzie taki zakaz dokona większej szkody, niż pożytku, dla zbawienia dusz obywateli. Ale zasada pozostaje niezmieniona: Boże Państwa muszą chronić Bożą prawdziwą religię. Czytaj dalej