Proszę, pomóżcie. Komentarz Eleison nr CCCXXIX (329)

Bp Williamson pondering

Proszę, pomóżcie
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCCXXIX (329)
5 października 2013

Podczas ostatnich dwudziestu lat regularnie mówiłem, że Bractwo Św. Piusa X może upaść. Współbraciom nigdy nie podobało się, gdy to mówiłem i, wbrew temu, co niektórzy myślą, wcale nie lubiłem mówić o tym, ale oto jesteśmy. Oto dla przykładu cytat przesłany mi niedawno przez czytelnika, wyjęty z kazania, które wygłosiłem przy okazji święceń w 1984 roku i o którym oczywiście zapomniałem: —

„U początków Kościoła wojującego Jezus Chrystus wyprowadził swoich naśladowców przez katakumby i prześladowania wprost na otwarte pole, i u kresu Kościoła wojującego może wyprowadzić ich z namiotu na otwartym polu z powrotem przez prześladowania do katakumb. Jeśli do tego dojdzie, i jeśli uda nam się dotrzeć do katakumb, wielu z nas z pewnością nie obyłoby się bez Bractwa, ale z powrotem w katakumbach być może będziemy musieli obyć się bez Bractwa (…). Drodzy seminarzyści! Regularnie mówię im (…) że cały świat jest przeciwko nim; że cały świat idzie prostą drogą do piekła; że Bractwo św. Piusa X może łatwo się rozpaść; że przyszłość jest mroczna i gdzie nie ma blasku, [tam] jest pełno nieuniknionego zła. Wiecie, jestem szczerze przekonany, że gdyby któreś z moich złowieszczych przeczuć rzeczywiście się ziściło, seminarzyści byliby mile zaskoczeni!” Czytaj dalej

Opór, organizować? Komentarz Eleison nr CCCXXI (321)

Bp Williamson pondering

Opór, organizować?
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison Numer CCCXXI (321)
7 września
 2013

Debata dotycząca tego, czy i jak dzisiejszy „Opór” powinien być zorganizowany, trwa nadal (niech będzie nam wolno zdefiniować tu „Opór” jako byłych członków czy zwolenników Bractwa Św. Piusa X tak niezadowolonych z jego ostatnio ujawnionej zmiany kierunku, że powzięli jakieś działania w celu przeciwstawienia się tej zmianie). Ogólnie mówiąc, (względni) młodzieńcy chcą organizacji koordynującej działania i czyniącej go [opór – przyp. tłum.] bardziej skutecznym, podczas gdy starsi skłaniają się ku myśli, że jakakolwiek ustrukturyzowana organizacja nie jest już możliwa, ani nawet pożądana w dzisiejszych chaotycznych okolicznościach. Czytaj dalej

Wizja Oporu. Komentarz Eleison nr CCCXIX (319)

Bp Williamson pondering

Wizja Oporu
J.E. bp Ryszard Williamson

Komentarz Eleison Numer CCCXIX (319)
24 sierpnia 2013

Pewna liczba katolickich dusz zachowujących dzisiaj Wiarę katolicką przerażona jest kierunkiem nadal utrzymywanym obecnie przez kierownictwo Bractwa Św. Piusa X i ponieważ wielce sobie cenią to wszystko, co otrzymali od Bractwa przez ostatnie kilka dekad, rozpaczliwie pragną, by zastępcze Bractwo zajęło jego miejsce. Przerażeni są inną wizją siatki niezależnych grupek oporu, która będzie ich przyszłością. Uspokoić ich może świadomość, że była to wizja wybitnego proroka i pioniera ruchu Tradycji, francuskiego dominikańskiego kapłana, o. Rogera Tomasza Calmela (1914-1975). Oto strony, luźno tłumaczone i zaadaptowane z francuskiego, jego Krótkiej apologii Kościoła wszechczasów (ss. 48-51):

„Jakkolwiek by nie było z aberracjami władzy hierarchicznej w Kościele świętym, kapłani nie mogą zajmować miejsca biskupów, ani świeccy zajmować miejsca kapłanów. Czy marzymy zatem o postawieniu na nogi ogromnej światowej ligi kapłanów i wiernych chrześcijan, którzy, stawszy się « prawowitymi rozmówcami » dla oficjalnej hierarchii, zmuszą ją do przywrócenia porządku katolickiego? Zamysł wspaniały i poruszający, ale chimeryczny. Bowiem wkońcu ta grupa, która będzie chciała być kościelną, ale nie będzie ani diecezją, ani archidiecezją, ani parafią, ani zakonem, która będzie należeć do żadnego sektora, nad którym i dla którego sprawuje się władza w Kościele świętym, ta grupa będzie sztuczna: artefactum obcym dla grup rzeczywistych, ustanowionych i uznanych.” Czytaj dalej

Opór posuwa się do przodu. Komentarz Eleison nr CCCXIII (313)

Bp Williamson pondering

Opór posuwa się do przodu
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCCXIII (313)
13 lipca 2013

Obchody w Stanach Zjednoczonych srebrnego jubileuszu sakr biskupich z 1988 roku były wielkim sukcesem. Tuzin księży z jednym biskupem świętował dwie Msze pontyfikalne 29 i 30 czerwca w ogrodzie plebanii księdza Ronalda Ringrose’a w Wiedniu, Wirginia, z jakimiś 250 do 300 wiernymi obecnymi na każdej Mszy. Liturgicznie ceremonie mogły pozostawić nieco do życzenia, ponieważ żadna parafia nie ma zasobów w pełni operacyjnego seminarium. Jednakże, co o wiele ważniejsze, nastrój ludzi był spokojny, bez żadnej widocznej goryczy czy gniewu, tylko jasne zrozumienie, że coś poważnie złego stało się z Bractwem Św. Piusa X i że aby zachować Wiarę, muszą coś z tym zrobić. Wielu przybyło z daleka, nawet zza granicy, aby być obecnym.

W przeddzień ksiądz Ringrose był gospodarzem całodziennego spotkania w swej plebanii dla tuzina księży przybyłych z Brazylii, Kanady, Kolumbii, Anglii, Francji, Meksyku i Stanów Zjednoczonych. Żadna nowa organizacja nie została uformowana, ani żaden nowy mechanizm administracyjny nie został założony, ale powstała kolejna Deklaracja1, kończąca się długim cytatem arcybikupa Lefebvre’a o odbudowywaniu Chrześcijaństwa2 od podstaw. Nastrój księży był taki, jak wiernych, spokojny i zdecydowany, z jednością celu w prostej determinacji uratowania tego, co mogą z tego, co kierownictwo Bractwa obecnie zdradza. Czytaj dalej

Ożywiona debata. Komentarz Eleison nr CCCXII (312)

Bp Williamson pondering

Ożywiona debata
J.E. bp Ryszard Williamson

Komentarz Eleison Numer CCCXII (312)
6 lipca 2013

Problem przetrąconego autorytetu (zob. te „Komentarze” z 1 i 29 czerwca) powoduje pewne ożywione reakcje wśród czytelników. Z jednej strony waleczni katolicy mówią mi, że JESTEM biskupem, zatem muszę DZIAŁAĆ jak biskup przejmując ster ruchu „Oporu”. Z drugiej strony pewien waleczny kapłan z długim doświadczeniem z „sedewakantyzmem” ostrzega mnie przed puszczeniem w obieg równoległych kościołów przez konsekracje kolejnych biskupów, z wyjątkiem przypadku wojny światowej, fizycznego prześladowania czy sparaliżowanej starości (cóż, są tacy, którzy twierdzą, że to ostatnie już nastąpiło…). Czytaj dalej

Przetrącony autorytet II. Komentarz Eleison nr CCCXI (311)

Bp Williamson pondering

Przetrącony autorytet II
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison Numer CCCXI (311)
1 czerwca 2013

„Znowu jestem usilnie proszony przez walecznego uczestnika dzisiejszego katolickiego « Oporu », bym stanął na jego czele. Podanym powodem jest nadal to, że jestem jedynym dotychczas biskupem, który bierze udział w tym ruchu sprzeciwu wobec wewnętrznego upadku Bractwa Św. Piusa X. Ale Bóg udzielił ostatniego tchnienia prawdziwego autorytetu Kościoła arcybiskupowi Lefebvre’owi, którego następcy brutalnie go nadużyli. Dlaczego miałby go udzielić ponownie? Kryzys w Kościele bardzo posunął się do przodu między latami ’70 dwudziestego wieku a drugą dekadą drugiego tysiąclecia. Ryzykując zirytowanie wielu z was, oto główne argumenty tej dobrej duszy, z odpowiedziami, które proponuje każdemu, ale nie narzucam nikomu – Czytaj dalej

Azjatycka podróż. Komentarz Eleison nr CCCIX (309)

Bp Williamson pondering

Azjatycka podróż
J.E. bp Ryszard Williamson

Komentarz Eleison Numer CCCIX (309)
15 czerwca 2013

Pewna liczba czytelników narzekała na „Komentarz Eleison” o przetrąconym autorytecie sprzed dwóch tygodni. Na podstawie jego argumentu, że po tej stronie „zbliżającej się Kary” żadne nowe zgromadzenie nie może zostać założone na normalnej katolickiej podstawie, wywnioskowali, że uważam, że biskup nic więcej nie może zrobić, jak tylko czekać na interwencję Bożą. Ale w takim wypadku, dlaczego właśnie spędziłem dwa tygodnie w Azji i dlaczego jestem teraz w Irlandii? Podobnie, wnioskują, że nigdy nie konsekruję innego biskupa. Powiem – jak Bóg da – tylko czekajcie. Czytaj dalej