Decydująca chwila. Komentarz Eleison nr CCCXXV (325)

Bp Williamson pondering

Decydująca chwila
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCCXXV (325)
5 października 2013

Większość czytelników tych „Komentarzy” prawdopodobne zrozumiała do tej pory poważny problem, który paraliżuje obronę Wiary ze strony Bractwa Św. Piusa X i woleliby raczej czytać o innych rzeczach. Ale taki jest bałagan spowodowany w milionach ludzkich umysłów przez światowe odpadanie od Wiary, że uważam, że trudno dziś przesadnie analizować naturę Wiary, potrzebę Wiary i to, jak jest ona podkopywana. Pozwolę więc sobie, nie chcąc znęcać się nad niedawnymi niepowodzeniami i występkami FSSPX, zapożyczyć jeszcze jeden przykład z jego ubiegłorocznej historii.

Kapituła generalna Bractwa z lipca 2012 roku natychmiast była chwalona przez wielu swych uczestników jako zwycięstwo jedności Bractwa nad ciężkim stanem i napięciami wcześniejszych kilku miesięcy. Od tamtej pory jednak bardziej trzeźwe spojrzenie zajęło miejsce euforii i pewna liczba uczestników widzi ją (kapitułę) jako katastrofę dla Bractwa. Jeden z uczestników, czyli kapitulantów, jak się ich nazywa, opisał jedną decydującą chwilę, gdy Bractwa główni 39 księża (wyłączając mnie) postawili swe własne Bractwo i przełożonych ponad doktrynę Wiary, tak jak cała masa biskupów katolickich zachowała się podczas Soboru Watykańskiego II.

Właściwe dyskusje kapituły rozpoczęły się poważnym doktrynalnym atakiem rektora seminarium FSSPX w Écône na Deklarację Doktrynalną z połowy kwietnia, przez którą FSSPX było oficjalnie gotowe pójść na compromis z neomodernistami w Rzymie, w sprawie soboru, nowej mszy, nowego kodeksu prawa kanonicznego i „hermeneutyki ciągłości” Papieża Benedykta. Atak wyrażony w umiarkowanych i pełnych szacunku słowach, ale był bardzo poważny w istocie. Oznaczał rzeczywiście to, że ktokolwiek opracował Deklarację, czy popierał przekazanie jej Rzymowi, był niekompetentny w katolickiej doktrynie. Jeśli świadomie byłby niekompetentny, byłby zdrajcą Wiary. Jeśli nieświadomie, byłby niezdatny stać na czele katolickiego zgromadzenia założonego aby bronić Wiary. Zatem cisza zapadła nad kapitułą, gdy kapitulanci zaczęli pojmować, jak poważny był domyślny zarzut przeciwko ich przełożonym.

 Ale wtedy rektor seminarium Bractwa w Argentynie przerwał ciszę mówiąc, że kapituła nie może wymierzyć uderzenia w policzek swemu Przełożonemu Generalnemu wymagając od niego wycofania swej Deklaracji. To wycofanie, powiedział, byłoby domyślne w końcowej deklaracji kapituły. Wtedy jakiś inny kapitulant podniósł inny temat i kapituła przeszła do innych spraw. Jednakże, problem doktrynalny zdradzieckiej Deklaracji z połowy kwietnia nie był właściwie rozwiązany ani przez końcową deklarację kapituły, ani przez sześć warunków przyszłego porozumienia z Rzymem, ani przez żadne późniejsze jasne wycofanie ze strony samego Przełożonego Generalnego, przeciwnie. A Bractwo dalej w praktyce kierowane jest zgodnie z tą samą polityką łagodności wobec wrogów Wiary w Rzymie, którzy rozrywają na części Wiarę, a z nią Kościół.

Jakże kapitulanci mogli nie widzieć, że „szacunek dla przełożonych” stawiany był przed Wiarą? Jakże mogli nie nalegać, by problem doktrynalny, dalece najważniejszy problem przed kapitułą, był wyjaśniony, ażeby oni wszyscy mogli w pełni pojąć, jakie działanie winno było być natychmiast podjęte, a nie sprytnie odłożone na koniec kapituły? Odpowiedzią musi być to, że są, jak biskupi Soboru Watykańskiego II, dziećmi nowoczesnego świata, dla których doktryna Wiary nie jest życiową koniecznością, ale tylko czymś, czego się uczy w seminarium aby zostać kapłanem, a potem szanuje się, ale lekceważy. Czytelnicy, czytajcie!

Kyrie eleison.

Tłumaczył z języka angielskiego Pelagius Asturiensis. 

© 2011-2013 Ryszard N. Williamson. Wszelkie prawa zastrzeżone.

A non-exclusive license to print out, forward by email, and/or post this article to the Internet is granted to users who wish to do so provided that no changes are made to the content so reproduced or distributed, to include the retention of this notice with any and all reproductions of content as authorized hereby. Aside from this limited, non-exclusive license, no portion of this article may be reproduced in any other form or by any other electronic or mechanical means without permission in writing from the publisher, except by a reviewer who may quote brief passages in a review, or except in cases where rights to content reproduced herein are retained by its original author(s) or other rights holder(s), and further reproduction is subject to permission otherwise granted thereby.

Permissions inquiries should be directed to editorial@dinoscopus.org.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s